|
|
|
|
|
|
tel. 0-503114384 |
|
|
PRZYJMUJEMY NOWYCH CZŁONKÓW do UCZNIOWSKIEGO KLUBU SPORTOWEGO NAVIGO Zapraszamy młodzież szkolną w wieku od 12 do 18 lat → WIĘCEJ
Puchar Ameryki - Walencja 2007
|
W dniach 29 - 30 września
2007 odbyły się w Sopocie Mistrzostwa Polski w
olimpijskiej klasie TORNADO oraz Regaty Katamaranów Open
Zakończenia Sezonu UKS NAVIGO. Organizatorem regat był
Uczniowski Klub Sportowy NAVIGO, a Sędzią Głównym Andrzej
Reyman. Impreza odbyła się pod auspicjami Polskiego Związku
Żeglarskiego, pod honorowym patronatem Prezydenta Miasta
Sopotu Jacka Karnowskiego oraz dzięki wsparciu finansowemu
firmy PBG S.A. Patronami medialnymi regat byli Magazyn
Sportów Wodnych "Żagle", TVP 3, Radio Gdańsk, Riviera.
Do regat zgłosiło się 6 Tornad i 18 katamaranów Open (Eagle, A-cat, Narca, Hobie Cat, Bimare, Topcat). W sobotę warunki były bardzo trudne, bardzo silny wiatr i fala uniemożliwiły rozpoczęcie wyścigów zgodnie z planem. Po południu Komisja Regatowa zdecydowała się „puścić” wyścigi dla klasy TORNADO. Niestety załoga Zbigniew Piekarski / Ireneusz Szyngwelski złamała maszt jeszcze przed startem do pierwszego wyścigu. Także w rzeczywistości w klasie Tornado mierzyło się 5 załóg. W sobotę podczas wyścigów siła wiatru wynosiła średnio 25 węzłów (6 B), a w szkwałach dochodziła do 33 (mocne 7 B). Rozegrano 3 wyścigi. 2 wyścigi ukończyły tylko 3 Tornada, a jeden – 4. Po pierwszym dniu prowadziła załoga Piotr Kowalewski / Maciej Kłosowicz z Poznania, drudzy byli Adam Skomski i Jakub Kopyłowicz z Sopotu (NAVIGO), trzecie miejsce zajmowali Zbigniew Hermach i Piotr Ratajczyk ze Szczecina, a czwarte Arkadiusz Piernicki i Łukasz Janusz z Sopotu (NAVIGO). Nie przeprowadzono wyścigów w klasie Open. W niedzielę pogoda była łaskawa. Przy dobrym wietrze i słońcu rozegrano 4 wyścigi dla Tornado i również aż 4 dla klasy Open. Start i meta znajdowały się przy sopockim molo, a trasa przebiegała wzdłuż sopockiej plaży, także mieszkańcy i turyści mogli z bliska podziwiać regaty. Wiatr był dość silny 4 – 5 B, w szkwałach dochodził do 25 węzłów (6 B), ale klasa Open (gdzie startowała także młodzież z UKS NAVIGO) radziła sobie bardzo dzielnie. Wyniki MP Tornado zasadniczo nie zmieniły się. Pierwsza trójka pozostała bez zmian. Piotr Kowalewski i Maciej Kłosowicz udowodnili swoje Mistrzostwo, wygrywając tego dnia każdy wyścig. Na czwarte miejsce awansowali Piotr Baryżewski i Michał Kraskowski z Sopotu (NAVIGO), a Arkadiusz Piernicki i Łukasz Janusz zajęci piąte miejsce. W klasie Open pierwsi byli Piotr Chomicz i Arkadiusz Sotyń ze Szczecinka na niezwykle szybkim katamaranie Eagle 20 Carbon, drudzy Seweryn Krajewski i Maciej Lunitz z Charzyków również na Eagle’u, a trzeci był Jacek Noetzel z Sopotu (NAVIGO) na jednoosobowym katamaranie typu A-cat. Wśród młodzieży do 18 roku życia (sternik i załogant) pierwsza była załoga Alicja Czyczel / Piotr Weltrowski z Sopotu na Nacrze 570 (UKS NAVIGO), a druga - załoga Marcin Badzio / Marcin Kamiński z Sopotu na Nacrze 5.7(UKS NAVIGO). Sobotni grill klubowy i niedzielne zakończenie regat odbyło się w bardzo sympatycznej atmosferze. Firma PBG S.A. ufundowała dla wszystkich zawodników bardzo atrakcyjne praktyczne nagrody. Zawodnicy wyjechali z Sopotu zadowoleni z kolejnej udanej żeglarskiej imprezy organizowanej przez UKS NAVIGO.
relacja: Mistrzostwa Polski w klasie Topcat, A-cat, Nacra, Open Młodzieżowe Mistrzostwa Polski Sopot Finn Cup
Morskie Mistrzostwa Polski odbywające się jak co roku w Sopocie pod patronatem Prezydenta Miasta Sopotu Jacka Karnowskiego dostarczyły wszystkim uczestnikom wiele emocji, bowiem o zwycięstwie lub przegranej w poszczególnych klasach często decydował ostatni wyścig. Wystartowało 31 katamaranów i 8 Finnów. Regaty rozpoczęły się w piątek. Przy wietrze od brzegu i szkwałach 3 B rozegraliśmy trzy wyścigi. Warunki były trudne bowiem wiatr bardzo kręcił, a czołowym zawodnikom trudno było upilnować przeciwników, którzy rozjeżdżali się w skrajne strony szukając tam sprzyjających wiatrów. W tym dniu nie było jednak niespodzianek i potencjalni faworyci prowadzili. Na drugi dzień regat zaplanowano wiele atrakcji. Rozegrano dwa krótkie wyścigi, a o godzinie 14 odbył się start australijski z plaży przy klubie UKS Navigo Sopot do wyścigu długodystansowego o Puchar Targów Wiatr i Woda na trasie Sopot – Gdynia – Sopot. Oprócz sportowej rywalizacji wyścig ten był dużą promocją katamaraningu i Finnów podczas targów. Atrakcyjna formuła startu, trudna taktycznie trasa oraz meta 10 metrów od plaży przyciągnęła do Sopotu bardzo wielu kibiców, którzy przez lornetki z molo oraz z plaży wypatrywali swoich faworytów. Początek wyścigu czyli start polegał na tym, że zawodnicy przygotowali swoje łódki na samym brzegu ustawione dziobami w kierunku boji rozprowadzającej na morzu. Na sygnał zawodnicy mieli dobiec do łódek, wypchnąć je na głębszą wodę i pożeglować na trasę. Pogoda jak zawsze w Sopocie była bardzo ładna, więc na plaży wypoczywało mnóstwo plażowiczów. Wspólnymi siłami i przy pomocy WOPRU udało się ustawić łódki wzdłuż linii brzegu na odcinku 150 metrów. Klasę Finn puściliśmy minutę przed katamaranami ze względów bezpieczeństwa. Następnie wystartowały katamarany i woda aż się zagotowała. Do boji rozprowadzającej dojechali prawie wszyscy razem, więc było ogromne zamieszanie i opłacało się minąć tę boję szerokim lukiem. Po okrążeniu tego znaku zawodnicy zrobili małego "śledzia” przy sopockim molo i pożeglowali do Gdyni. Niektórzy uczestnicy wyścigu wybrali trasę omijając szerokim lukiem klif orłowski ponieważ wiało od brzegu i tam nie powinno być wiatru. Jednak ten wariant trasy nie opłacił się i łódki, które żeglowały z tylu dogoniły czołówkę, która miała bardzo słaby wiatr. W Gdyni również był do zrobienia mały promocyjny „śledź” stanowiący atrakcję targów. W drodze powrotnej opłacało się pojechać w morze, bo stamtąd przyszedł wiatr. Czołówka zatrzymała się już przy plaży w Sopocie, a z tylu doganiały ich inne łódki. Na metę pierwsi wjechali Adam Skomski i Jakub Kopyłowicz na Exploderze 20 – jest to łódka niepokonana w Polsce i jedna z najlepszych i najnowocześniejszych konstrukcji na świecie (skonstruowana i wybudowana w Polsce). Po przeliczeniu okazało się jednak, że wyścig wygrał najmniejszy katamaran biorący udział w regatach. Hobie 14, ze sternikiem Andrzejem Opoką, wykorzystując warunki panujące na akwenie oraz bardzo korzystny przelicznik wygrał wyścig, co było największą sensacją i niespodzianką regat. Andrzej bardzo długo nie mógł w to uwierzyć. Wyścig był trudny i wymagał od zawodników bardzo wiele cierpliwości. Tę samą trasę do pokonania miały Finny i wcale nie trzeba było na nie długo czekać. Wygrał zdecydowany lider w tej klasie Piotr Mazur. Podczas wieczornej imprezy było o czym opowiadać. W kameralnej atmosferze klubowego grilla emocje sobotnich wyścigów powoli opadły i wielu zawodników poszło szybko spać, aby przygotować się do decydujących niedzielnych wyścigów. W prawie każdej klasie były remisy punktowe dotyczące medalowych miejsc. Prognoza była słabowiatrowa. Z powodu zbyt słabego wiatru komisja dała sygnał czasowego odroczenia wyścigów. Zawodnicy jednak zeszli szybko na wodę i gdy wiatr trochę się wzmógł puszczono dwa wyścigi. Lekki wiatr od morza powodował, że nie było nagłych szybkich zmian kierunku wiatru, ale faworyzowana była zdecydowanie lewa strona trasy, w którą większość zawodników starała się wpasować. O kolejności w ogólnej klasyfikacji w klasie A–cat i Topcat K1 decydowal ostatni emocjonujący wyścig a różnice na mecie były minimalne. Po zakończeniu ostatniego wyścigu cała flotylla regat przedefilowała przy sopockim molo, parada była komentowana z estrady Targów Wiatr i Woda. Zakończenie regat i wręczenie pucharów i medali odbyło się na estradzie na molo. Podsumowano także generalną klasyfikację Pucharu Polski klasy Topcat oraz Puchar Polski Katamaranów. Uczetnicy oprócz dyplomów, medali i pucharów otrzymali cenne nagrody w postaci lin Liros, rękawiczek żeglarskich Springer ufundowanych przez firmę Taurus i prenumeratę Magazynu Sportów Wodnych "Żagle". UKS Navigo Sopot był organizatorem i gospodarzem tej najważniejszej imprezy katamaranowej roku. Sędzią Głównym regat był Adam Jankowski. Impreza miała bardzo duży oddźwięk medialny i dzięki temu była olbrzymią promocją żeglarstwa oraz pięknego Sopotu. Nordea Bank Polska S.A. był sponsorem regat za co bardzo dziękujemy. Telewizja TVP 3 przeprowadzała codzienne relacje a Radio Gdańsk komentowało imprezę w eterze. Relacja prasowa ukaże się m.in. w "Żaglach" i Rivierze. Cykl Pucharu Polski Katamaranów wsparło Miasto Sopot, firmy SELENE oraz FINAL. Oto wyniki w poszczególnych klasach.
Mistrzostwa Polski w klasie Open
Mistrzostwa Polski w klasie TOPCAT K1
Mistrzostwa Polski w klasie A-cat
Mistrzostwa Polski w klasie Nacra
Młodzieżowe Mistrzostwa Polski
Klasa TOPCAT K2
Puchar Polski Katamaranów 2007
Puchar Polski Katamaranów 2007 do 5,5 m
Sopot Finn Cup
Wyścig długodystansowy 18.08.07
REGATY 3 MOLA Duża fala i wiatr o sile 2 – 3 B to warunki w których katamarany prowadzi się dość ciężko. Lżejsze łódki podskakują na fali i tracą płynność jazdy a cięższe wbijają się w fale i tracą prędkość. Żeby w pełni wykorzystać potencjał prędkości katamaranu trzeba wypływać wiele godzin w podobnych warunkach. Tego dnia zaciętą walkę o prowadzenie toczyły ze sobą dwie załogi UKS Navigo Sopot - Marek Żebrowski na A – catcie i Wojciech Kaliski z Adamem Turskim na Exploderze 20, wygrywając na przemian wyścigi, a różnice na mecie były rzędu 2 – 3 sekund. Start do wyścigu długodystansowego odbywał się na półwietrze i niektóre załogi zdecydowały się na start na genakerze ale nie była to trafna decyzja. Korzystnie było popłynąć pełnym bejdewindem i potem dopiero zjechać na genakerze. Katamarany bez genakerów nie miały takich dylematów. Explorer 20 Kaliski/Turski zwyciężył przed A – catem Marka Żebrowskiego o zaledwie 2 sekundy. Trzecie miejsce w długodystansowym wyścigu zajęła najlepsza młodzieżowa załoga w klasyfikacji generalnej Tymek Bendyk i Tobiasz Żędzianowski na katamaranie Nacra 5.7. Po trzech wyścigach w dużej fali wszyscy zawodnicy odczuli przyjemne zmęczenie i wieczorem miło było posiedzieć i porozmawiać przy grillu. W niedzielę rozegrano dalsze trzy wyścigi regat. Wiało silne 4 B i fala była bardzo duża. W przyboju katamarany dużo bardziej sobie radziły niż pontony obstawy. Z wzajemną pomocą wszystkim udało się pokonać przybój i dojechać na trasę regat. Olbrzymie boje o kształcie piramidy ginęły w dolinach fal. W takich warunkach katamarany żeglując bardzo szybko wyskakują na falach, a załoga nie może zachwiać się na trapezach bo grozi to wywrotką. Paru załogom nie udało się tego uniknąć. Przewrócili się, ale sami dali sobie rade i postawili swoje łódki. Ten dzień dostarczył dużo emocji. Były kolizje, protesty i awarie sprzętu. Bardzo szybko żeglowali: Exploder 20 Kaliski/Turski, Topcat K 1 Włodzimierz i Waldemar Goszczyccy oraz Eagle 20 Seweryn Krajewski i Maciej Lunitz. Jeden wyścig tego dnia wygrała załoga Paweł Solecki i Jarek Zboralski na Nacrze 5.7. Po wyścigach wszystkim katamaranom udało się bezpiecznie dobić do brzegu w przyboju. Organizatorem regat był Uczniowski Klub Sportowy Navigo. Patronami regat byli: Miasto Sopot, Magazyn Sportów Wodnych "Żagle", Radio Gdańsk, TVP 3, Final, Selene. Zapraszamy wszystkie katamarany na Morskie Mistrzostwa Polski, które odbędą się w dniach 16 – 19 sierpnia w Sopocie podczas Targów Wiatr i Woda na wodzie.
05.07.07 EXPLODER 25 - BAŁTYCKA PRÓBA - relacja Jacka
29 czerwca 2007 sopocki Trimaran
Exploder 25 INSGRAF (przedłużony o dwie stopy, aby nie ciągnął rufą
wody) wyruszył w swoją pierwszą pełnomorską próbę. Z załogą w
składzie Wojciech Kaliski, Adam Skomski i Jacek Noetzel (UKS NAVIGO
SOPOT / INSGRAF) trimaran miał przepłynąć Bałtyk udając się do
Sandhamn w pobliżu Sztokholmu. Właśnie tam odbywały się regaty Round
Gotland, w których chcieliśmy wystartować. Wypłynięcie trimaranu
było opóźnione z powodu silnego wiatru - powyżej 30 węzłów. Jednak,
gdy wiatr zelżał wypłynęliśmy. Droga przez Bałtyk nie była łatwa.
Wysoka i stroma fala rzucała łódką na wszystkie strony. Niektóre
fale przechodziły przez szybujący w powietrzu nawietrzny pływak.
Wiatr wahał się pomiędzy 20 a 30 węzłów. Żegluga była bardzo mokra i
wszystkie kamizelki asekuracyjne wystrzeliły nam po uderzeniu jednej
z fal. Kilkanaście razy refowaliśmy i rozrefowywaliśmy żagle, aby
osiągać optymalne prędkości. Przez cały Bałtyk żeglowaliśmy pełnym
bejdewindem płynąc maksymalnie po 20 węzłów, jednak średnia prędkość
wynosiła około 15 węzłów. Nieregularne, strome fale wyhamowywały
łódkę, która żeglowała na 1/3 hydroskrzydła. Mimo, że mieliśmy
wrażenie, że zaraz zaryjemy, foil wyciągał zawietrzny kadłub nad
wodę. Exploder okazał się bardzo dzielny w tych warunkach, jednak
było to okupione ciężką pracą załogi. Trzeba niebywale czujnie
sterować i regulować ciśnienie na żaglach. Jedna z dużych fal
złamała nam nawietrzny ster i musieliśmy radzić sobie na połowie
steru, która ocalała. Na łódce mała kabinka w środkowym pływaku
służyła jedynie do nawigacji. Mimo najlepszych suchych sztormiaków
byliśmy bardzo zziębnięci i zmęczeni po dotarciu do celu. Do późnego
wieczora przygotowywaliśmy jacht do regat.
23 i 24 czerwca odbyły się regaty Sopot Catamaran Cup o Puchar Prezydenta Sopotu. Jak co roku Uczniowski Klub Sportowy Navigo gościł miłośników katamaraningu z całego kraju. W regatach zaliczanych do Pucharu Polski Katamaranów, Pucharu Polski Topcat i A-cat wzięlo udział 30 katamaranów takich jak Topcaty, A-caty, Nacry, Hobie Caty, Tornada, Dart i Exploder. W sobotę przy zmiennych burzowych warunkach udało się rozegrać dwa wyścigi. Wokół przewalały się burze szczęśliwie omijając jednak naszą trasę. Wiatr był słaby i często zaskakiwał zawodników zmianami kierunku. Trzeba było wykazać się cierpliwością i niesamowitą uwagą aby odpowiednio wykorzystać częste odkrętki wiatru. W tych warunkach w klasie Open najlepiej radziła sobie załoga Wojciech Kaliski / Jurek Bialek na Exploderze. W klasie Topcat prowadzila zaloga Krzysztof Twardowski/ Kamil Janiszewski. Natomiast w klasie A-cat na remisie po pasjonującej walce byli Maciej Stasiak i Marek Żebrowski. Gdy w pobliżu trasy zaczęły uderzać pioruny Komisja Regatowa zdecydowała się skierować całą flotę do brzegu. Wieczorem zaplanowany był mecz plażowej piłki nożnej i impreza integracyjna przy grillu. Naprzeciw siebie stanęła młodzieżowa drużyna UKS Navigo i reprezentacja „starszych” zawodników. Mecz pełen zaskakujących zwrotów akcji zakończył się remisem 3:3. W niedzielę wiatr bardziej dopisał. Spod chmur wiało szkwaliście i katamarany żeglowały wtedy na jednym pływaku, szybko pokonując trasę. Niektórym załogom mocniejsze podmuchy sprawiały kłopoty w postaci braku kontroli nad sprzętem i w konsekwencji doprowadziły do wywrotek. Rozegrano trzy zaplanowane wyścigi a w tych warunkach zdecydowanie najlepiej radziła sobie załoga Adam Skomski / Jakub Kopyłowicz (UKS NAVIGO) na Tornado i wygrywając cztery z pięciu wyścigów tryumfowali w klasyfikacji generalnej. W klasie Topcat wygrała załoga Krzysztof Twardowski / Kamil Janiszewski, którzy do końca prowadzili walkę z załogą Waldemar Goszczycki / Włodzimierz Goszczycki. W A-catcie o kolejności na mecie decydowały centymetry i do końca trwała walka o pierwszą lokatę. Zwycięzcą okazał się Marek Żebrowski a Maciek Stasiak zapowiedział już rewanż na przyszłych pucharowych regatach no i na Mistrzostwach Polski. W klasyfikacji młodzieżowej do lat 18 (sternik i załogant) zwyciężyła załoga Tymek Bendyk / Tobiasz Żędzianowski (UKS NAVIGO). Na zakończeniu regat puchary w imieniu Prezydenta Sopotu wręczał v-ce Prezydent Paweł Orłowski. Patronami Sopot Catamaran Cup 2007 byli: Miasto Sopot, Radio Gdańsk, TVP 3, FINAL S.A., Magazyn Sportów Wodnych ŻAGLE, Urząd Morski w Gdyni.
WYNIKI SOPOT CATAMARAN CUP 2007 KLASYFIKACJA OPEN, TEXEL RATING
22 czerwca odbył się wyścig długodystansowy Sopot - Hel - Sopot. Na starcie przy sopockim molo stawiło się dziesięć dopuszczonych przez organizatora katamaranów. Były to jedne z najszybszych katamaranów takie jak Tornado, Exploder 20, Eagle F20, A-cat, Hobie Tiger,Topcat K1, Nacra 570. Warunki pogodowe były naprawde żeglarskie. Wiatr wschodni o sile 11 węzłów i ulewa ograniczająca widoczność do 100 metrów. Brak widoczności i stroma fala przy boi zwrotnej na Helu sprawiły niektórym załogom kłopoty. Były wywrotki, a te łódki, które nie posiadały GPS-u nadrobiły kawałek drogi. Pierwszy katamaran dotarł do boi zwrotnej po 40 minutach. Gdy wszystkie łódki po okrążeniu boi żeglowały na metę w Sopocie nastąpiła kulminacja ulewy i odkrętka kierunku wiatru o 180 stopni. Stawka była już bardzo rozciągnięta i wiele zalóg z powodu braku widoczności popłynęło nie w tę stronę co trzeba. Dzięki obstawie po jakimś czasie zorientowali się gdzie jest Sopot z już upragnioną metą. Kłopotów z prędkością łódki i nawigacją nie miała zaloga Adam Skomski / Jakub Kopylowicz na TORNADO (UKS NAVIGO), ustanawiając rekord trasy: 1 godzina, 49 minut, 53 sekundy. Zwycięzcy mieli bardzo dużą przewagę nad resztą załóg, które w jednej grupie prowadzily zacięty bój do samej mety. Wyścig dostarczył wielu emocji startującym zawodnikom i było naprawdę o czym opowiadać przy wieczornym grillu. W sobotę i niedzielę będzie rozegranych sześć krótkich wyścigów. Organizatorem regat jest UKS Navigo Sopot, który zaprasza do podziwiania żeglujących w pobliżu plaży i molo katamaranów. Patronami Sopot Catamaran Cup 2007 są: Miasto Sopot, Radio Gdańsk, TVP 3, Magazyn Sportów Wodnych ŻAGLE, Urząd Morski w Gdyni.
Organizator: Jacek Noetzel tel. 0503114384 Sędzia Główny: Adam Jankowski
WYNIKI:
SOPOT CATAMARAN CUP WYŚCIG DŁUGODYSTANSOWY SOPOT - HEL – SOPOT TEXEL RATING
SOPOT CATAMATAN CUP WYŚCIG DŁUGODYSTANSOWY SOPOT – HEL – SOPOT BEZWZGLĘDNIE
1. Adam Skomski / Jakub Kopyłowicz / TORNADO /
UKS NAVIGO
2. Piotr Baryżewski / Michal Kraskowski /
TORNADO / UKS NAVIGO
3. Arkadiusz Piernicki / Łukasz Janusz /
TORNADO / UKS NAVIGO
4. Seweryn Krajewski / Maciej Lunitz / EAGLE
F20 / LKS Charzykowy
5. Wojciech Kaliski / Jurek Bialek / EXPLODER
20 / UKS NAVIGO
6. Kaja Morawiec / Maja Kos / NACRA 570 / UKS
NAVIGO
7. Maciej Stasiak / A – CAT
8. Krzysztof Twardowski / Kamil Janiszewski /
TOPCAT K1 / Stow. Klasy TOPCAT
9. Marek Żebrowski / A – CAT / UKS NAVIGO
10. Wojciech Bendyk / Michal Szulc / HOBIE
TIGER / UKS NAVIGO
REKORD TRASY: 01:49:53 · W słoneczny sopocki weekend (5 i 6 maja 2007) odbyły się Regaty Otwarcia Sezonu UKS NAVIGO SOPOT - KATAMARANY OPEN (przelicznik Texel). Na starcie stanęło 10 załóg i to nie tylko z naszego klubu. Startowały 4 Nacry, Topcat, 3 Tornada, A-Cat i Hobie Cat 16. Warunki pogodowe były w sam raz jak na pierwsze regaty sezonu. Przy wietrze 2-3 B i sporej fali odbyły się wszystkie zaplanowane wyścigi. Pierwszego dnia regat bezkonkurencyjny był Marek Żebrowski na katamaranie A-Cat, zwyciężył z bardzo dużą przewagą nad konkurencją. Młodzieżowe załogi UKS NAVIGO rywalizowały zawzięcie między sobą, a różnice między nimi byly minimalne (jest to dla nich pierwsza eliminacja do Pucharu Polski). Wieczorem tradycyjnie wszyscy spotkali się na klubowym grillu i z pasją opowiadali o swoich wyczynach na wodzie. W niedzielę mimo słabowiatrowej prognozy żeglarzy przywitał rześki wiatr dochodzący do 3B. W tych warunkach zaczęło szybko żeglować Tornado Piotra Baryżewskiego i Michala Kraskowskiego, nawiązali walkę z Markiem. Wśród załóg młodzieżowych były niesamowite przetasowania. Nasza grupa młodzieżowa reprezentuje bardzo wyrównany poziom, a o końcowych miejscach zaczynają decydować detale. Nastęne sopockie regaty sławne w całym kraju Sopot Catamaran Cup odbędą się w dniach 23-24 czerwca 2007. Zapraszamy.
A oto wyniki:
1. Marek Żebrowski (A-cat)
2. Kaja Morawiec / Marcin Kamiński (Nacra/Topcat)
3. Alicja Czyczel / Zuzanna Golińska (Nacra)
4. Tymoteusz Bendyk / Tobiasz
Żędzianowski (Nacra)
5. Marcin Badzio / Piotr Weltrowski (Nacra)
6. Piotr Baryżewski / Michal
Kraskowski (Tornado)
7. Pawel Solecki / Maciej Siemko /
Kamil Kwiek (Topcat/Nacra)
8. Lukasz Wroczyński / Marcin Borowski
(Hobie Cat 16)
9. Kazimierz Bzdak / Stefan Nadroski
(Tornado)
10. Arek Grużewski / Marek Kulesza
(Tornado)
![]() Trwają
kolejne próby trimarana Exploder 23. Poznajemy łódkę i nabieramy do niej
coraz większego zaufania. Trimaran jest dzielny i ma olbrzymi potencjał
prędkości, którego jeszcze nie wykorzystaliśmy. Przy idealnych warunkach
- wietrze 25 - 30 knotów uzyskaliśmy prędkość 30 węzłów. Wrażenie było
niesamowite, żeglowaliśmy na drugim refie i wydaje się, że na pierwszym
refie pożeglowalibyśmy jeszcze szybciej. Treningów przed załogą jeszcze
wiele i pracy przy sprzęcie również. Chrzest
regatowego trimarana Exploder 23 odbył się na targach Wiatr i
Woda w Warszawie. Jacht prezentował się wspaniale i wzbudzał ogromne
zainteresowanie zwiedzających. Spotkanie UKS NAVIGO z Romanem Paszke i Panią Dyrektor Barbarą Nowodworską podczas konferencji prasowej dotyczącej rejsu katamaranem Bioton 2007. Pan Prezydent Miasta Sopotu Jacek Karnowski, Pani Dyrektor, trener oraz młodzież z UKS NAVIGO promowali katamaraning i nowopowstającą klasę żeglarską w Gimnazjum nr 3 w Sopocie. Towarzyszył nam wielki pasjonat katamaraningu w Polsce i na świecie Roman Paszke.
SOPOCKI SEZON KATAMARANINGOWY ROPOCZĘTY ! |
|